Duchowni śpiewają i tańczą

Duchowni śpiewają, tańczą i biorą udział w konkursach

W dzisiejszym Kościele zauważamy pewną dowolność w śpiewaniu pieśni nawet w trakcie Mszy św. czy Nabożeństwa. Chociaż przepisy dość precyzyjnie mówią jakie instrumenty i jakie pieśni mogą być używane w czasie liturgii. Reakcje wiernych w czasie Mszy św. też bywaja różne podobne jak na widowiskach, oklaski, okrzyki, gwizdy.

Po takich obserwacajach rodzi się pytanie gdzie jest granica? A  kiedy już to jest niedopuszczalne czy niesmaczne. Czy strój zakonny zoobowiązuje do konkretnej postawy, czy można w nim też zagrać czasami postać błazna? Czy do zakonu idzie się dla Chrystusa zostawiając za sobą pokusy świata czy można jednak startować w konkursach światowych i zdobywać sławę?

Zamieszczam poniżej materiał wideo przedstwiający różne sytuacje czasami  dość niekonwencjonalne. Obejrzyjcie i napiszcie w komentarzach co o tym myślicie. Komentarze z wiadomych względów są autoryzowane w czasie do 48 godzin.

 

 

Zobacz wpisy:

2 Responses to Duchowni śpiewają i tańczą

  1. WB. napisał(a):

    Habit (łac. habitus – ubranie, strój) – strój zakonny zawsze uważany był za jedną z form świadczenia o Bogu, a także za wyraz ubóstwa i pokuty. Dziś nałożenie habitu łączy się z obrzędem przyjęcia do nowicjatu. Rezygnacja ze stroju świeckiego wyraża porzucenie dotychczasowego sposobu życia, a przede wszystkim odwrócenie się od grzechu. Habit jest szatą nowego człowieka, zewnętrznym znakiem konsekracji, a także znakiem wybrania i rękojmią chwały. Noszony na znak oddania życia Bogu, symbolizuje przyobleczenie się w Chrystusa.
    Czy świadczenie o Bogu potrzebuje aż takiego zaangażowania estradowego, muzycznego?…A może to niespełnione marzenia występujących?…”Zewnętrzny znak konsekracji” …a czym jest konsekracja. …We współczesnych formach ewangelizacji zauważam odejście od pierwotnego znaczenia obu pojęć „habit” i „konsekracja”. Granica między sacrum a profanum jest tu bardzo delikatna.

  2. Wiesława napisał(a):

    Chciałabym jeszcze doprecyzować wypowiedź Autora o używaniu instrumentów w czasie Mszy św. Otóż jeden z punków brzmi:”
    29. Poza organami wolno używać w liturgii innych instrumentów z wyjątkiem tych, które są zbyt hałaśliwe lub nawet przeznaczone do wykonywania współczesnej muzyki rozrywkowej. Wyłącza się z użytku liturgicznego, zgodnie z tradycją, takie instrumenty, jak fortepian, akordeon, mandolina, gitara elektryczna, perkusja, wibrafon itp…”(Instrukcja Episkopatu Polski o muzyce liturgicznej).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz cyfrę by działanie było poprawne. * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.